26. marca A.D. 2017 Sanctus, Sanctus, Sanctus Dominus Deus Sabaoth. Pleni sunt caeli et terra gloria Tua.
Święty, Święty, Święty jest Pan Zastępów. Cała ziemia pełna jest Jego chwały. (Iz 6,3)     


   Chcę otrzymywać ciekawe
   wiadomości na e-mail:

    

Św. Jana od Krzyża: cierpieć i zostać wzgardzonym


Wiosną 1591 r., ostatniego roku jego życia na tej ziemi, św. Jan od Krzyża opowiada swemu bratu Franciszkowi takie oto wydarzenie: "W klasztorze (Segovia) mieliśmy pewien obraz z dźwigającym krzyż Chrystusem. Pewnego dnia, gdy przed nim stałem, pomyślałem, że obraz ten lepiej będzie powiesić w kościele, żeby nie tylko bracia zakonni, lecz również wszyscy, którzy przychodzą do kościoła, mogli się przed nim modlić. Wkrótce potem wprowadziłem mój pomysł w czyn. Kiedy już go przeniosłem do kościoła, poczułem, jak gdyby Pan nasz przemówił do mnie z obrazu: Bracie Janie, proś Mnie, o co zechcesz, a Ja ci to podaruję. Odpowiedziałem Mu: Panie, pragnę dla Ciebie znosić trudy i wzgardę. O to prosiłem naszego Pana. A On tak wszystko urządził, że cierpię raczej z powodu niezasłużonego uznania, jakie mi się okazuje" (wypowiedź jednego ze współbraci podczas procesu beatyfikacyjnego).

św. Jan od Krzyża

Na wielu obrazach przedstawiających św. Jana od Krzyża wkrótce zaczęto umieszczać napis: "Et pati et contemni - cierpieć i zostać wzgardzonym!".

Co się kryje za takim życzeniem? Co skłoniło św. Jana do tego, żeby życzył sobie cierpienia i zlekceważenia?

Cierpieć niedolę i być zlekceważonym - to jest codzienne doświadczenie w warunkach życia w szesnastowiecznej Hiszpanii, przynajmniej dla maluczkich i ubogich, do których należeli również św. Jan i jego rodzina. Pomyślmy tylko o tym, ilu ludzi pochłaniały choroby i epidemie, o tym, że w wielu rodzinach siedmio- czy ośmiodzietnych tylko jedno lub dwoje dzieci osiągało wiek młodzieńczy; a zostać zlekceważonym - to już i tak było "doświadczeniem stanowym" ludu, który dla wielkich tego świata liczył się tylko o tyle, o ile pomnażał ich władzę i pieniądze. Ojciec Jan nie musiał więc sobie życzyć cierpienia i wzgardy. On i jego bliscy w klasztorze i w rodzinie mieli tego już pod dostatkiem! Otóż najważniejsze w tym tak dziwnie dla nas brzmiącym życzeniu są słowa: "DLA CIEBIE".

Nie o samo cierpienie prosił św. Jan, ale o dar, żeby cierpienie, które już jest obecne i nieodwołalne, móc tak znosić, by nie podważało ono zaufania i miłości do Boga. Nie chodzi tutaj o zamiłowanie do cierpienia, ale o miłość do Boga pomimo cierpienia i wzgardy. "Dla Ciebie cierpieć trudy i wzgardę" - oznacza to: chciałbym żyć z Tobą, Panie, w dobrych i złych dniach, w zdrowiu i chorobie, wtedy gdy zaznaję czci i wtedy gdy zaznaję wzgardy. Słowa te są podobne do tych, które oblubieńcy mówią sobie przed ołtarzem na ślubnym kobiercu.

Ta często w ciągu ostatnich czterech stuleci powtarzana formuła: "Cierpieć i być wzgardzonym!" zagubiła to "dla Ciebie, Panie" i przez to wprowadziła ludzi w postawę cierpiętniczą, mylnie braną za pobożność, postawę, która musi być odpychająca dla każdego zdrowo odczuwającego człowieka. Prawdziwa mistyka krzyża nie szuka krzyża, ale w krzyżu i cierpieniu szuka wspólnoty z Chrystusem. A prawdziwym mistykom krzyża obca jest myśl, by przez samo znoszenie i szukanie cierpienia można było wyjednać u Boga zbawienie dla siebie i dla Kościoła. Tajemnica krzyża jest obecna w ich życiu, ponieważ przeżywają oni tajemnicę wspólnoty życia z dźwigającym krzyż Chrystusem. "Panie, dokąd Ty idziesz, tam muszę iść również ja" - modli się św. Teresa od Jezusa - i "co Ty cierpisz, to również ja chcę cierpieć. Idźmy więc razem, Panie" (przekaz ustny).

Ulrich Dobhan OCD, w: Reinhard Körner, Jan od Krzyża. Szczerze wierzyć



  strona główna  |  mapa serwisu  |  ^góra strony   
Copyright © 2006-2007 SANCTUS.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone

Federico Ruiz Salvador OCD
Święty Jan od Krzyża. Pisarz - Pisma - Nauka
Święty Jan od Krzyża
Pisarz - Pisma - Nauka

Św. Jan od Krzyża
Dzieła św. Jana od Krzyża
Dzieła

Księgarnia Katolicka - Dewocjonalia Wałbrzych - Soczewki kontaktowe - Farby Rafil