Pamiątkę ustanowienia Najświętszego Sakramentu obchodzi Kościół właściwie w
Wielki Czwartek. Jednak wówczas Chrystus rozpoczyna swoją mękę. Dlatego od XIII
wieku Kościół obchodzi osobne święto Bożego Ciała, aby za ten dar niezwykły
Chrystusowi w odpowiednio uroczysty sposób podziękować. Inicjatorką
ustanowienia tego święta była św. Julianna z Cornillon (1193-1258). Kiedy była
przeoryszą klasztoru augustianek w Mont Cornillon w pobliżu Liege, w roku 1245
została zaszczycona objawieniami, w których Chrystus żądał ustanowienia osobnego
święta ku czci Najświętszej Eucharystii. Pan Jezus wyznaczył sobie nawet dzień
uroczystości Bożego Ciała - czwartek po niedzieli Świętej Trójcy. Biskup Liege,
Robert, po naradzie ze swoją kapitułą i po pilnym zbadaniu objawień, postanowił
wypełnić życzenie Pana Jezusa. W roku 1246 odbyła się pierwsza procesja
eucharystyczna.

Jednak w tym samym roku biskup Robert zmarł. Wyższe duchowieństwo
miasta za namową teologów uznało krok zmarłego ordynariusza za przedwczesny, a
wprowadzenie święta pod taką nazwą za wysoce niewłaściwe. Co więcej, omalże nie
oskarżono św. Julianny o herezję. Karnie została przeniesiona z klasztoru w Mont
Cornillon na prowincję (1247). Na interwencję archidiakona katedry w Liege,
Jakuba, kardynał Hugo po ponownym zbadaniu sprawy zatwierdził jednak święto. W
roku 1251 ponownie archidiakon Jakub poprowadził więc ulicami Liege procesję
eucharystyczną. Pan Jezus hojnie wynagrodził za to gorliwego kapłana. Syn szewca
z Troyes (Szampania) został wkrótce biskupem w Verdun, patriarchą Jerozolimy i
ostatecznie papieżem (1261-1264). Panował jako Urban IV. On to w roku 1264
wprowadził do Rzymu uroczystość Bożego Ciała.
Impulsem bezpośrednim do ustanowienia święta miał być cud, jaki
wydarzył się w Bolsena. Kiedy tam kapłan odprawiał Mszę świętą, po
Przeistoczeniu kielich trącony ręką przechylił się tak nieszczęśliwie, że wylało
się kilkanaście czy kilkadziesiąt kropel krwi Chrystusa na korporał. Przerażony
kapłan ujrzał, że postacie wina zmieniły się w postacie krwi. Zawiadomiony o tym
cudzie papież, który przebywał wówczas w pobliskim mieście Orvieto, zabrał ten
święty korporał. Do dnia obecnego znajduje się on w bogatym relikwiarzu w
katedrze Orvieto. Dotąd widać na nim plamy. W czasie procesji Bożego Ciała
obnosi się zamiast monstrancji. Korzystając, że na dworze papieskim w Orvieto
był wówczas św. Tomasz z Akwinu, papież Urban IV polecił mu opracowanie tekstów
liturgicznych do Mszy świętej i do Liturgii Godzin kapłańskich. Wielki doktor
Kościoła uczynił to po mistrzowsku. Tekstów tych używa się do dziś - zwłaszcza
często śpiewany jest hymn
Pange lingua (Sław, języku tajemnicę) - i jego dwie
ostatnie zwrotki (Przed tak wielkim Sakramentem).
|
Pange, lingua, gloriosi Corporis mysterium, Sanguinisque
pretiosi, quem in mundi pretium fructus ventris generosi Rex effudit
Gentium.
|
Sław języku tajemnicę Ciała i najdroższej Krwi, którą jako Łask
Krynicę wylał w czasie ziemskich dni, Ten, co Matkę miał Dziewicę, Król
narodów godzien czci.
|
Papież Klemens V odnowił święto (1314), które po śmierci Urbana
zaczęło zanikać. Papież Jan XXII (+ 1334) zatwierdził je na cały Kościół. Od
czasu papieża Urbana VI uroczystość Bożego Ciała należy do głównych świąt w roku
liturgicznym Kościoła (1389). Pierwsza wzmianka o procesji w to święto pochodzi
z Kolonii z roku 1277. Od wieku XIV spotykamy się z nią w Niemczech, Anglii,
Francji, Hiszpanii i w Mediolanie. Od wieku XV przyjął się w Niemczech zwyczaj
procesji do czterech ołtarzy. Msze święte przy wystawionym Najświętszym
Sakramencie wprowadzono w wieku XV. Do roku 1955 obowiązywała także oktawa, w
czasie której Chrystus Pan odbierał wyrazy przebłagania, hołdu, dziękczynienia i
błagania. Na prośbę Episkopatu Polski w Polsce został zachowany zwyczaj
obchodzenia oktawy, choć nie ma ona już charakteru liturgicznego.
|