26. maja A.D. 2017 Sanctus, Sanctus, Sanctus Dominus Deus Sabaoth. Pleni sunt caeli et terra gloria Tua.
Święty, Święty, Święty jest Pan Zastępów. Cała ziemia pełna jest Jego chwały. (Iz 6,3)     


   Chcę otrzymywać ciekawe
   wiadomości na e-mail:

    

Nowenna do Niepokalanej - Dzień I - 29 listopada


Ks. Francisco Fernandez Carvajal
Z książki: "Rozmowy z Bogiem. Tom VII. Uroczystości i Święta (lipiec-grudzień)"
 
Gwiazda Zaranna*
 
1. Zapowiedź i obraz Maryi w Starym Testamencie.
2. Najświętsza Maryja Panna światłem, które oświeca i ukierunkowuje.
3. „Gwiazda Morza”.
 
* Lud chrześcijański za natchnieniem Ducha Świętego nauczył się dochodzić do Boga przez Jego Matkę. Stale doświadczając Jej łask i życzliwości, nazwał ją „błagającą wszechmocą” i potrafił znaleźć w Niej najkrótszą drogę do Boga. Miłość wynalazła liczne formy modlitwy do Niej i oddawania Jej czci. Dzisiaj rozpoczynamy Nowennę, podczas której powinniśmy się postarać ofiarować Matce Najświętszej codziennie coś osobistego, żeby przygotować się do uroczy­stości Jej Niepokalanego Poczęcia.
 
1. Pośród ciemności zjawiła się jutrzenka i światu pogrążonemu w mroku zapowiedziała, iż nadchodzi Światło. Narodzenie Najświętszej Maryi Panny było pierwszą oznaką tego, że Odkupienie jest już blisko. „Pojawienie się Najświętszej Maryi Panny na świecie jest jakby nastaniem jutrzenki, która poprzedza słońce zbawienia, Chrystusa Jezusa; jakby otwarciem się nad ziemią zbrukaną grzechem najpiękniejszego kwiatu, jaki kiedykolwiek zakwitł w ogrodzie Ludzkości: jest to narodzenie się stworzenia najczystszego, najbardziej niewinnego, najdoskonalszego, najbardziej godnego określenia, które sam Bóg przy stworzeniu nadał człowiekowi: obraz Boga, podobieństwo Boga. Maryja przywraca nam doskonałe człowieczeństwo”[1]. Aniołowie nigdy nie widzieli piękniejszej istoty, ludzkość nigdy nie będzie posiadała czegoś podobnego.
Najświętsza Maryja Panna była zapowiadana przez cały Stary Testament. Mówi się o Niej już na samym początku Objawienia, zaraz po upadku pierwszych rodziców[2]. Bóg mówi do węża: Wprowadzę nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, między potomstwo twoje a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę. Tą niewiastą na pierwszym miejscu jest Ewa, która, skuszona przez węża, upadła; a w głębszym rozumieniu jest nią Maryja, nowa Ewa, z której narodzi się Chrystus, absolutny zwycięzca diabła przedstawionego w symbolu węża. Wobec Jej mocy diabeł nie potrafi nic zdziałać. W Niej jest największa nieprzyjaźń między łaską a grzechem, jaką można sobie wyobrazić na ziemi. Prorok Izajasz zapowiada Maryję jako dziewiczą Matkę Mesjasza[3]. Św. Mateusz wyraźnie zaznacza spełnienie się tego proroctwa[4] .
Kościół odnosi też do Maryi pochwałę, którą lud Izraela kieruje do Judyty, swej wybawicielki: Tyś wywyższeniem Jeruzalem, tyś chlubą wielką Izraela, tyś wielką dumą naszego narodu. Tyś wszystko to ręką swoją uczyniła, dobrze zasłużyłaś się Izraelowi, i spodobało się to Bogu. Niech cię Pan Wszechmogący błogosławi na wieczne czasy[5] . Słowa te doskonale spełniają się w Maryi. Czy Maryja nie przyczyniła się do wyzwolenia nas od większego nieprzyjaciela niż Holofernes, któremu Judyta ucięła głowę? Czy nie współdziałała dla wyzwolenia nas z ostatecznej niewoli?
Kościół odnosi do Maryi również inne teksty, które pierwotnie mówią o Mądrości Bożej. Sugerują one, że w planie zbawienia istniejącym w wieczności Mądrość była obrazem Matki Bożej. Przed oceanem istnieć zaczęłam, przed źródłami pełnymi wody[6] . I Pismo Święte jak gdyby śpieszy z opiewaniem najczystszej miłości, która będzie królować w Jej najsłodszym sercu: Jestem Matką czystej miłości, bojaźni, mądrości i świętej nadziei. Przybądźcie do Mnie, którzy Mnie pragniecie, i nasyćcie się moimi owocami. Pamięć bowiem o Mnie jest słodsza niż miód... a kto mnie słucha, nigdy się nie zawstydzi, a ci, co mi służą, nie zgrzeszą[7] . A Pieśń nad Pieśniami, domyślając się Jej Niepokalanego Poczęcia, powiada: Cała piękna jesteś, przyjaciółko moja, i nie ma w Tobie skazy[8] . I Księga Syracha w sposób proroczy zapowiada: We mnie wszelka łaska drogi i prawdy, we mnie wszystka nadzieja żywota i cnoty[9] . „Jak wielka jest mądrość Kościoła, który włożył te słowa w usta naszej Matki, by nie zapomniał ich żaden chrześcijanin. To Ona jest naszą pewnością, Miłością, która nigdy nie zawiedzie, zawsze otwartym dla nas schronieniem, dłonią pełną łagodności, zawsze niosącą pociechę”[10]. Starajmy się o Jej pomoc i pociechę w tych dniach, kiedy przygotowujemy się do obchodów wielkiej uroczystości Jej Niepokalanego Poczęcia.
 
2. Jak Maryja jest obecna u zarania Odkupienia i u samych początków Objawienia, tak samo stoi u początków naszego nawrócenia się do Chrystusa, naszej drogi do świętości i naszego zbawienia. Przez Nią przyszedł do nas Chrystus i przez Nią wylewają się na nas wszystkie niezbędne łaski. Najświętsza Maryja Panna tylekroć ułatwia nam rozpoczynanie na nowo i wyzwala nas od niezliczonych niebezpieczeństw, których sami niepotrafilibyśmy uniknąć. Ona ofiaruje nam wszystko, co zachowała w swoim sercu[11], co odnosi się bezpośrednio do Jezusa, „na spotkanie z którym prowadzi nas za rękę”[12]. W Maryi ludzkość znalazła pierwszą oznakę nadziei, w Niej odzyskuje ją każdy mężczyzna i każda kobieta, gdyż jest Ona oświecającym i wskazującym kierunek światłem. Nie ma Ona własnego blasku, blasku, który by pochodził od Niej samej, lecz ten blask stanowi odbicie Jej i naszego Odkupiciela, i Jej przynosi chwałę. Kiedy on pojawia się w ciemnościach, wiemy, że Pan jest blisko, w zasięgu naszej ręki.
Mówi się, że żeglarze, kiedy czują się zagubieni na pełnym morzu lub kiedy chcą sprawdzić i wyprostować kurs okrętu, patrzą na jutrzenkę, która najjaśniej świeci na firmamencie. My również zwracajmy się do Maryi, kiedy czujemy się zagubieni, kiedy chcemy naprostować kierunek życia, by skierować je wprost ku Panu: Ona jest „gwiazdą na morzu naszego życia”[13]. Liturgia nazywa Ją „pewną nadzieją zbawienia”, która przyświeca „pośród trudności życia”[14], owych burz, które nadchodzą nie wiadomo skąd lub w które popadamy sami, oddalając się od Boga. Św. Bernard radzi nam: „Nie odwracaj oczu od blasku tej Gwiazdy, jeżeli nie chcesz, aby zmiotły cię wichury”[15] .
Z Maryi bierze początek szczególne światło, za którym powinniśmy podążać pośród różnych spraw i zadań życia. W sposób szczególny przyświeca ono wspaniałej drodze powołania, które każdy otrzymał. Kiedy zwracamy się do Niej z prawą intencją, zawsze upewniamy się co do spełniania woli Bożej. Ta szczególna jasność, którą znajdujemy u Maryi, pochodzi z pełni łaski, która napełniała Jej serce od chwili Jej Niepokalanego Poczęcia i Jej współodkupieńczej misji. Św. Tomasz mówi, że ta łaska rozlewa się na wszystkich ludzi. „Jest rzeczą wspaniałą, gdy któryś święty posiada tyle łaski, że starczy ona dla zbawienia wielu; ale nie ma wspanialszych rzeczy niż to, że ktoś posiada tyle łaski, iż starczy ona na zbawienie wszystkich ludzi na świecie – a tak jest u Chrystusa i Błogosławionej Dziewicy”[16] dzięki Jej ścisłej współodkupieńczej więzi z Synem. Teologowie odróżniają absolutną pełnię łaski, która jest właściwa dla Chrystusa, pełnię dostateczną, wspólną wszystkim anio-łom, i pełnię obfitości, która jest przywilejem Maryi i którą Ona hojnie wylewa na swoje dzieci. „Jest Ona zatem pełna łaski i tą pełnią przewyższa aniołów. Słusznie więc ma na imię «Maryja», co się tłumaczy „od wewnątrz oświe­tlona” (...) albo «oświecająca innych», czyli cały świat”[17] – mówi św. Tomasz z Akwinu.
Dzisiaj, w pierwszym dniu Nowenny do Niepokalanej, zróbmy postanowienie, że będziemy prosić Ją o pomoc zawsze, kiedy nasza dusza znajdzie się w ciemnościach i kiedy będziemy musieli sprostować kurs swojego życia albo podejmować ważne decyzje. A ponieważ zawsze rozpoczynamy od nowa, zwróćmy się do Niej, żeby nas umocniła w naszym powołaniu i prośmy Ją, żeby pomogła nam realizować je z ludzkim wdziękiem i nadprzyrodzonym sensem.
 
3. Najświętsza Maryja Panna jest błogosławiona między niewiastami, ponieważ zawsze była wolna od grzechu i śladów, które zło pozostawia w duszy: „To Ona sama zdjęła klątwę, przyniosła błogosławieństwo i otworzyła bramę niebios. Pasuje wiec do Niej imię «Maryja», które się tłumaczy jako «Gwiazda Morza». Jak żeglarze kierują się gwiazdą morza do portu, tak chrześcijanie przez Maryję docierają do chwały”[18]. Tak również czci Ją liturgia Kościoła:
Ave, maris stella!...
Witaj, gwiazdo morza,
Wielka Matko Boga!...[19]
W tym pierwszym dniu Nowenny, przez którą chcemy uczcić naszą Matkę Niebieską, postanówmy sobie mocno – a będzie to dla Niej tak miłe! – uciekać się do Jej wstawiennictwa w każdej potrzebie, w jakiej się znajdziemy, idąc za radą jednego z Ojców Kościoła: „Jeśli podniosą się wiatry pokus, jeśli zderzysz się z rafami pokusy, patrz na gwiazdę, wzywaj Maryi. Jeśli w okręt twej duszy uderzą gwałtownie gniew, chciwość lub nieczystość, patrz na Maryję. Jeśli przerażony pamięcią o swoich grzechach, zawstydzony brzydotą twego sumienia, zlękniony na myśl o sądzie zaczynasz się pogrążać w bezdenną otchłań smutku lub w przepaść rozpaczy, pomyśl o Maryi. W niebezpieczeństwach, trwogach, wątpliwościach myśl o Maryi, wzywaj Maryi. Niechaj Maryja nie schodzi z twoich ust, nie oddala się z twego serca; a żeby uzyskać Jej wstawienniczą pomoc, nie oddalaj się od przykładów Jej cnót. Jeżeli za Nią pójdziesz, nie zbłądzisz, jeżeli będziesz Ją prosił, nie popadniesz w rozpacz, jeżeli o Niej będziesz myślał, nie zginiesz. Jeśli Ona będzie cię trzymać za rękę, nie upadniesz; jeżeli będzie cię strzec, niczego nie musisz się obawiać; jeżeli Ona będzie twoją przewodniczką, nie zmęczysz się; jeżeli Ona będzie ci pomagać, szczęśliwie dotrzesz do portu”[20]. Pod Jej pieczę oddajmy wszystkie dni naszego życia. Ona nas poprowadzi bezpieczną drogą. Cor Mariae dulcissimum, iter para tutum!


[1] Paweł VI, Homilia, 8 IX 1964.
[2] Rdz 3,15.
[3] Iz 7,14.
[4] Mt 1,22-23.
[5] Jdt 15,9-10.
[6] Prz 8,24.
[7] Syr (Wlg) 24,24-30.
[8] Pnp 4,7.
[9] Syr (Wlg) 14,18.
[10] Bł. Josemaría Escrivá, Przyjaciele Boga, 279.
[11] Por. Łk 2,51.
[12] Por. Jan Paweł II, Homilia, 20 X 1979.
[13] Por. tenże, Homilia, 4 VI 1979.
[14] Liturgia Godzin, Hymn na Jutrznię z 15 sierpnia.
[15] Św. Bernard, Homilia o Dziewicy Matce, 2.
[16] Św. Tomasz z Akwinu, Wykład Pozdrowienia Anielskiego, czyli „Zdrowaś Maryjo”, 9.
[17] Tamże.
[18] Tamże, 16.
[19] Hymn Ave, Maris Stella.
[20] Św. Bernard z Clairvaux, Homilia o Dziewicy Matce, 2.


  strona główna  |  mapa serwisu  |  ^góra strony   
Copyright © 2006-2007 SANCTUS.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone
Nowenna do Niepokalanej
Księgarnia Katolicka - Dewocjonalia Wałbrzych - Soczewki kontaktowe - Farby Rafil