25. lutego A.D. 2017 Sanctus, Sanctus, Sanctus Dominus Deus Sabaoth. Pleni sunt caeli et terra gloria Tua.
Święty, Święty, Święty jest Pan Zastępów. Cała ziemia pełna jest Jego chwały. (Iz 6,3)     


   Chcę otrzymywać ciekawe
   wiadomości na e-mail:

    

Ks. Tomasz A. Dawidowski



 
2. OFIARA NOWEGO PRZYMIERZA
Życie duchem ofiary wyrabia na co dzień usposobienie ofiarne
 
Odkąd istnieją ludzie na ziemi, istnieją również ofiary. Patrząc na historię ludzkości, niemal od początku ludy pogańskie, nie znając jeszcze Ewangelii, miały świadomość zależności od kogoś silniejszego i doskonalszego, obowiązku oddania jemu należnej czci, a także poczucie winy - dlatego składały bóstwom ofiary kultyczne, błagalne i przebłagalne. „Ofiarować” (łac. offerre) znaczy najogólniej coś komuś dać w dowód życzliwości lub wdzięczności, albo oddać zwłaszcza coś drogiego, co nie rzadko związane jest z jakimś wyrzeczeniem i poświęceniem siebie.
Trudno mówić o jakiejkolwiek religii bez elementu ofiary. Ofiara jest zewnętrznym aktem religii, przez który człowiek uznaje bezwzględną zwierzchność i wyższość Boga jako Pana i Stwórcy. Jest to wyraz głębokiego przeświadczenia, iż wszystko, co posiada, nawet samo istnienie jakim się cieszy, jest jałmużną od Najwyższego. Człowiek odkrywa, że powinien zanosić swojemu Stwórcy hołd chwały i dziękczynienia, który wyrażałby na zewnątrz całkowitą uległość wobec wszechmocnego Boga, Pana życia i śmierci.
 
Ofiara skupia w sobie dwa zasadnicze akty: hołd i ekspiację. Oba wymagają tzw. ofiarnej immolacji. Ofiara zatem jest w ogólnym tego słowa znaczeniu immolacją jakiejś zmysłowej rzeczy, dokonaną przez kapłana jako wyraz uznania najwyższego zwierzchnictwa Boga, dziękczynienia za otrzymane dobrodziejstwa, prośby o pomoc oraz przebłagania za grzechy.
W Starym Testamencie Izraelici oddawali Bogu chwałę oraz uznawali swoją małość, grzeszność i zależność od Niego przede wszystkim za pomocą ofiar. Sam Jahwe nakazał swojemu ludowi różnego rodzaju ofiary krwawe i bezkrwawe (por. Wj, Kpł). Istotą aktu ofiarnego było zniszczenie materii żertwy. Składano płody ziemi, zwierzęta, a nawet ludzi u niektórych zwyrodniałych ludów barbarzyńskich.
Wszystkie te obrzędy ofiarne były czcze u pogan, a niedoskonałe u Izraela, ponieważ nie mogły w pełni należycie Boga uczcić i przebłagać za występki czy zmazać winy. Starotestamentowe ofiary żydowskie były jedynie figurą ofiary krzyżowej naszego Zbawiciela - zwłaszcza baranek paschalny. Dopiero jego nowotestamentowa ofiara Chrystusa, będącego jednocześnie kapłanem i żertwą, ofiarnikiem i ofiarą, osiągnęła pełnię skuteczności i doskonałości (Hbr 9,11).
Nasz Pan wziął na siebie grzechy świata i przejął za nas dobrowolnie ekspiację; ofiarował sam siebie, wyniszczył się za nas i w miejsce nas samych. Stał się żertwą i z miłości do rodzaju ludzkiego przyjął śmierć, przelewając swoją Krew. On „umiłował was i wydał samego siebie za nas na obiatę i ofiarę wdzięcznej wonności Bogu” (Ef 5,2). Oddał swoje życie, aby przebłagać Ojca, by zadośćuczynić Jego sprawiedliwości i wynagrodzić za zniewagi, jakie Mu wyrządziły grzechy. Śmierć Jezusa na krzyżu była prawdziwą immolacją, rzeczywistą ofiarą. Dzięki temu Chrystus wybawił nas od śmierci duchowej i wiecznej, przywrócił możność usprawiedliwienia przed Bogiem, wysłużył łaskę uświęcającą i wyrwał nas z niewoli piekła i szatana.
 
Sobór Trydencki na sesji XXII, w rozdziale I „O ustanowieniu Przenajświętszej Ofiary Mszy” orzekł, że lewickie kapłaństwo Starego Testamentu nie miało pełnej doskonałości, dlatego dzięki zrządzeniu miłosiernego Boga musiał powstać nowy kapłan na wzór Melchizedeka (Rdz 14,18; Ps 109,4; Hbr 7,11), czyli nasz Pan Jezus Chrystus, który mógł dopełnić i udoskonalić wszystkich potrzebujących uświęcenia (Hbr 10,14). Toteż podczas Ostatniej Wieczerzy ustanowił nowy obrządek (Mt 26,26-29; Łk 22,15-20; Mk 14,22-25; 1 Kor 11,23-25), pozostawiając Kościołowi ofiarę widzialną, żeby uobecniała ofiarę krwawą, mającą się raz jeden dokonać na krzyżu. Albowiem po odprawieniu Starej Paschy, którą Izraelici ofiarowywali na pamiątkę wyjścia z Egiptu (Wj 12,21n) - baranka paschalnego, Chrystus ustanowił Nową Paschę, która ma być składana przez kapłanów Nowego Przymierza na pamiątkę przejścia z tego świata do Ojca, do swojego Królestwa (Kol 1,13). Ta właśnie jedyna w swoim rodzaju Ofiara została zapowiedziana przez proroka Malachiasza, iż „na każdym miejscu (tj. od Wschodu do Zachodu) będzie składana ofiara czysta” (Mal 1,11).
Św. Augustyn w „Państwie Bożym” pisze: „Toteż ów prawdziwy Pośrednik, który przyjmując postać sługi (Flp 2,7; Mt 20,28; Rz 8,3; 1Tm 2,6), z tego właśnie tytułu stał się pośrednikiem między Bogiem i ludźmi, człowiek Jezus Chrystus (1 Tm 2,5), pod postacią Boga przyjmuje ofiary wraz z Ojcem, z którym razem jest jedynym Bogiem (Flp 2,6; Kol 1,15); lecz pod postacią sługi wolał On sam stać się ofiarą, aniżeli ją przyjmować, by nawet przy tej sposobności nikt nie pomyślał, że ofiary składać należy jakiemuś stworzeniu. Przez to jest On kapłanem, który sam składa ofiarę i sam się ofiarowuje. Chciał On, by codzienne sprawowanie tego jako sakramentu stało się ofiarą Kościoła, który, będąc ciałem mającym z Nim swoją Głowę, uczy się ofiarowywać przezeń siebie samego (Ef. 4,15; Kol 1,18; 2,9). Znakami tej prawdziwej ofiary były dawne i liczne i rozmaite ofiary ludzi świętych, wyrażające tę jedną ofiarę wielu sposobami, tak jak o jednej rzeczy mówi się wielu słowami, aby nie wzbudzając odrazy stanowczo ją zalecić. Przed tą ofiarą najwyższą i prawdziwą cofnęły się wszystkie ofiary fałszywe”[Św. Augustyn „Państwo Boże” (X, 20)].



  strona główna  |  mapa serwisu  |  ^góra strony   
Copyright © 2006-2007 SANCTUS.pl - Wszelkie prawa zastrzeżone

PASJA
Pasja
Według objawień bł. Anny Katarzyny Emmerich

Księgarnia Katolicka - Dewocjonalia Wałbrzych - Soczewki kontaktowe - Farby Rafil